Czy firmy zarabiają na promocjach?

482

Wiele osób w ostatnim czasie ma swoje skrzynki e-mailowe zapychane spamem z reklamami promocji oraz przecenach, poniekąd widząc desperację niektórych firm na pozbycie się swojego towaru. Czy warto korzystać z rabatów sezonowych oraz czy firmy na nich zarabiają?

Czy firmy zarabiają na promocjach?
Czy firmy zarabiają na promocjach?

To zależy

Niestety, ale musimy was tu rozczarować, ponieważ nie da się ,,od tak” odpowiedzieć na to pytanie. Każdy biznes jest inny – jedne firmy oferują promocje na pewne produkty, ponieważ mimo zaniżenia ceny, wciąż mogą zarobić na tym produkcie (tylko trochę mniej), a dzięki temu większa ilość sprzedanych sztuk może wyważyć stratę na zarobku. Inne firmy podczas pandemii, zaś sprzedają ,,pod wodą” (ze stratą) po to, aby pozbyć się danego towaru, zazwyczaj jest to dość wiekowy towar, którego resztki zostały na magazynie i nikt tak naprawdę nie ma ochoty tego kupić.

Ostatnia grupa przedsiębiorców, która korzysta z promocji, to oszuści – ludzie którzy stosują trik, który jest nielegalny, mimo to wiele nieuczciwych przedsiębiorców go stosuje – mianowicie chodzi o fałszywe podnoszenie ceny (na przykład : średnia cena piłki popularnej marki kosztuje 100zł – ale jedna z firm chce się ,,wycwanić” i sprzedaje ją po 150zł – ale przecenia ją na 100zł, jednocześnie rozbijając się – ,,jaką to oni promocję nie dają”. Jest to totalnie nieuczciwe, jednakże osoby, które nie znają tego nieuczciwego triku, często się na to łapią, myśląc że kupując u tego sprzedawcy, robią świetny interes, podczas gdy to właśnie ten nieuczciwy przedsiębiorca zarabia normalnie, a my zostajemy nabici w butelkę.

A jak to wygląda w czasie kwarantanny?

Większość firm w czasie początkowej paniki zaczęło wyprzedawać swoje towary, obniżać ceny, bądź też po prostu upłynniać większość, aby tylko wyjść na zero. W przypadku turystyki, niestety ale większość firm musiała albo zawiesić działalność, oddać pieniądze swoim klientom, bądź też ogłosić upadłość. Nie da się ukryć, że za paniką, gdzie ludzie wykupywali cały papier toaletowy ze sklepów stoją lewicowe media, które dla nakręcenia łatwej gotówki straszyli ludzi pandemią. Opowiadają o niestworzonych liczbach umierających osób, podczas gdy epidemia SARS kilka lat temu była bardziej śmiercionośna niż koronawirus kiedykolwiek będzie. Podawanie fałszywych informacji, nakręcanie biznesu ,,maseczek na koronawirusa” i wielu innych kwestii sprawiło, że rynek farmaceutyczny (oraz papierniczy) bardzo się na tym wzbogacił, a wiele firm przerzuciło się również na szycie maseczek oraz robienie plastikowych przyłbic na sprzedaż.

5/5 - (1)